poniedziałek, 11 marca 2013

Dla mamy na imieniny

Prezent wręczony, więc nie zepsuję niespodzianki, choć tak wielka to ona nie była, bo mama sama sobie wybrała kuferek na biżuterię i poprosiła o bejcę w kolorze mebli. Ja tylko dorzuciłam wiosenny motyw i chustecznik do kompletu. Pierwszy raz próbowałam cieniowania z opóźniaczem do farb i w efekcie kilkakrotnie wszystko zmywałam i zaczynałam od początku. Najważniejsze, że prezent się spodobał.











Niestety wskutek powrotu zimy złej zdjęcia znowu wychodzą smutno i bezbarwnie:(

7 komentarzy:

  1. Komplecik bardzo ładny, też nie jestem często zadowolona gdy stosuję opóźniacz i kończy się tak jak u Ciebie zmywaniem i zmienianiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie jest śliczny! chciałam tylko zapytać czy góra pudełka i chustecznika jest bielona czy to coś innego? barzo podoba mi sie ten efekt

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest bielona tylko cieniowana farbami:) W rogach chustecznika i na środku kuferka nakleiłam papier ryżowy z motywem kwitnącego drzewa i musiałam tło z tego motywu przenieść na całe wieczko. Strasznie żmudna praca i dużo machania pędzelkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie by się też takie prezent spoodbał:) Piękne wszytsko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. żmudna ale piękna! myslałam ze cieniowanie jest tylko przy motywie ale po całości no no :)

    OdpowiedzUsuń