Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria lniana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria lniana. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 grudnia 2013

I jeszcze trochę w fiolecie

Jak już odkryłam co i jak z tym lnem to praca ruszyła pełną parą. Nie mogło również zabraknąć mojego ulubionego fioletu.










wtorek, 10 grudnia 2013

Len i perły

Spodobała mi się lniana biżuteria. Już nie pamiętam gdzie i u kogo zobaczyłam naszyjnik z lnu, w naturalnym szaro-brązowym kolorze z matowymi białymi perełkami. Coś pięknego. Prostota i elegancja w jednym. Też taki chcę i zrobię sobie. Nie znalazłam w internecie żadnego poradnika na ten temat, więc przestawiłam się na  metodę prób i błędów. A raczej w większości błędów, marnotrawstwa lnianego sznurka, zbierania perełek po całym dywanie i załamywania rąk. Ale oto pierwsze rezultaty, które mogę zaprezentować bez wstydu.

Ponieważ naszyjnik który mnie tak zauroczył w całości składał się z pereł, to na nich postanowiłam się skupić.